Zaloguj
Reklama

Jak przetrwać upał? Rady kardiologa

Autorzy: American Heart of Poland
Upał
Fot. shutterstock
Upał
(0)

W upalne dni serce człowieka bije szybciej, rozszerzają się naczynia krwionośne, ciało zaczyna się pocić – wszystko po to, by dostarczyć do skóry więcej krwi i zapobiec przegrzaniu.

Reklama

– Unikamy nadmiernej ekspozycji na promienie słoneczne, między godziną 11.00 a 14.00. Wysiłek fizyczny, a nawet spacer należy przełożyć na godziny poranne lub wieczorne. Pamiętajmy o ubiorze, żeby był lekki, przewiewny oraz o nakryciu głowy – mówi dr hab. n. med. Adam Janas, Polsko Amerykańskie Kliniki Serca, Grupa American Heart of Poland.

Spożywajmy do dwóch, trzech litrów płynów sukcesywnie przez całą dobę. Uczucie pragnienia świadczy o 5 % odwodnieniu. Jeśli poziom odwodnienia wzrośnie o kolejne kilka procent może być ono bardzo groźne. Dlatego tak ważne jest regularne picie wody. Należy sięgać po wodę często i pić ją małymi łykami. Wypicie dużej ilości naraz nie pomoże, a wręcz może zaszkodzić. Organizm ludzki nie ma możliwości magazynowania wody.

– Słodkie soki, czy też napoje kolorowe nie nawadniają naszego organizmu w odpowiedni sposób. Wysokie stężenie cukru będzie działało odwadniająco, ponieważ woda będzie wyciągana z komórek, aby obniżyć stężenie cukru. Natomiast do szklanki wody mineralnej możemy dodać plasterek cytryny, listek melisy lub mięty, które dodatkowo nas orzeźwią. Woda powinna mieć temperaturę pokojową lub być lekko schłodzona – wyjaśnił doktor.

 Podczas wysokich temperatur, organizm uruchamia naturalne mechanizmy obrony przed odwodnieniem. Dlatego zaczyna gromadzić wodę w tkance podskórnej, czego wynikiem są obrzęki. Ciepło powoduje również rozszerzanie się żył, a to spowalnia krążenie. Negatywnie na krążenie działa brak ruchu. Krew w naszym organizmie płynie z żył nóg do serca wbrew grawitacji, dlatego taki przepływ wspomagają zastawki żylne. One kierują krew w określoną stronę i zapobiegają cofaniu się. Natomiast działają tylko gdy nogi są w ruchu, gdy się nie ruszamy, zastawki są zamknięte. Wówczas w nogach zaczyna gromadzić się nadmiar wody. Złagodzenie przyniesie odpoczynek z uniesionymi do  góry stopami, by krew mogła z nich odpłynąć radzi Adam Janas.

Jeżeli decydujemy się na kąpiele zarówno wodne i słoneczne bezwzględnie należy zabezpieczyć skórę kremem z filtrem UV, który chroni m.in. przed rozwojem czerniaka.

– Po opalaniu może od razu nie wchodzimy do wody, bo może dojść do szoku termicznego, co w konsekwencji prowadzi do omdlenia, a nawet zatrzymania krążenia – poinformował.

Należy pamiętać o rozsądnym stosowaniu klimatyzacji i ustawieniu optymalnej temperatury.

Jeżeli na zewnątrz jest 30 stopni, to jadąc samochodem ustawiamy temperaturę na 25 stopni. Różnica nie powinna być większa niż 5 stopni – oznajmił.

 

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze