Zaloguj
Reklama

Seriale kreują fałszywy obraz skuteczności działań lekarskich

Seriale kreują fałszywy obraz skuteczności działań lekarskich
Fot. medforum
(0)

Rezultaty badań przeprowadzonych przez Lindsey Quellette i jej zespół z Michigan State University dowodzą, że fani seriali w Stanach Zjednoczonych o tematyce medycznej mają niewłaściwy sposób postrzegania niektórych działań mających na celu ratowanie ludzkiego życia.

Reklama

Uczona zaprosiła do eksperymentu grupę ludzi, którym następnie wyświetlała krótkie filmy przedstawiające zróżnicowane akcje reanimacyjne. Badani nie wiedzieli, jakim efektem zakończą się czynności zespołów ratunkowych przedstawione na filmach, mieli jednak po każdym z nich odpowiedzieć na 2 pytania: czy akcja ratunkowa miała pozytywny finał, a pacjent został przy życiu? I: czy pacjent po okazanej pomocy będzie odczuwał jakieś dolegliwości o podłożu neurologicznym?

Uczestnicy obejrzeli m.in. próbę pomocy 54-letniemu mężczyźnie, który doznał zawału serca, przebywając w swoim domu, a także akcję mającą na celu ratowanie 8-letniego dziecka, u którego stwierdzono zatrzymanie krążenia spowodowane arytmią serca. Wiara w to, że osoby przeżyją i tym samym procedury powzięte przez lekarzy zakończoną się sukcesem, w obu przypadkach przekroczyła 70%. Z kolei prawie 65% respondentów stwierdziło, że nie poniosą one żadnych uszczerbków o charakterze neurologicznym.

Niestety, rzeczywistość wygląda zgoła inaczej. Lindsey Quellette podkreśliła, że procent udanych resuscytacji krążeniowo-oddechowych, tj. przeprowadzonych u osób, które zostały później wypisane ze szpitala, wynosi jedynie 10,6%. Przyznaje, że jest równie zaskoczona wynikiem 2. pytania. Jej zdaniem ludzie są przekonani, że jeśli kogoś uda się uratować podczas reanimacji, to taka osoba może później normalnie funkcjonować, nie wymagając przy tym już żadnej opieki lekarskiej. Biorący udział w badaniu nie mieli  zazwyczaj pojęcia o tym, że wskutek nagłego zatrzymania akcji serca często dochodzi do niedotlenienia mózgu, co może prowadzić do uszkodzeń neurologicznych.

Ciekawostką jest natomiast fakt, że 70% z osób, która wzięła udział w przedsięwzięciu, chętnie ogląda programy o tematyce medycznej emitowane w telewizji. Seriale fabularne i paradokumentalne przedstawiające pracę lekarzy i służb medycznych dają złe postrzeganie o działaniach tych grup zawodowych i tworzą fałszywy obraz w wyobraźni widzów.
W Polsce programy o tej tematyce nie ustępują jednak w niczym amerykańskim pierwowzorom, w których ukazuje się wysoką skuteczność działań reanimacyjnych i niezwykle niską umieralność. Wszystkie najważniejsze stacje telewizyjne mają w swoich ramówkach seriale traktujące o akcjach ratunkowych bądź zapoznające odbiorców z przypadkami klinicznymi. Na mocy badań przeprowadzonych przez zachodnich uczonych rodzi się pytanie, na ile te programy czy paradokumenty faktycznie są w stanie pogłębić wiedzę oglądających je. Jeśli natomiast pełnią rolę jedynie rozrywkową, należy to dobitnie zaznaczyć, by uniknąć fałszowania obrazu służby zdrowia. Kiedy ktoś bowiem umiera w rzeczywistości, osoby te przeświadczone są o tym, że doszło do zaniedbania ze strony specjalisty albo nie dość się starano, by uratować pacjenta.

 

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze