Zaloguj
Reklama

Nadmierne stosowanie leków przeciwbólowych

Nadmierne stosowanie leków przeciwbólowych
Fot. panthermedia
(0)

Temat ibuprofenu czy innych substancji należących do grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ) powraca regularnie ze względu na kontrowersje wokół jego działania i wpływu na ludzkie zdrowie.

Reklama

Do zespołu tych leków przynależą także inne, których skład bazuje między innymi na: kwasie acetylosalicylowym, paracetamolu czy naproksenie. Szerszemu gronu osób je zażywających znane są z działania przeciwbólowego, przeciwzapalnego, a także przeciwgorączkowego. Należy podkreślić, że nie powodują przy tym uzależnienia. Istnieje jednak ryzyko pojawienia się niebezpiecznej lekozależności u tych, którzy te środki stosują regularnie. Stałe przyjmowanie często przeradza się w ich nadużywanie, które w jeszcze większej mierze naraża na szwank funkcjonowanie organizmu człowieka.  

Lekarze i specjaliści z Europy i Stanów Zjednoczonych biją na alarm. Przytaczają najnowsze wyniki sondażu, którego konkluzje zostały opublikowane przez Pharmacoepidemiology & Drug Safety. Wynika z nich, że niespełna 200 osób z blisko 1330 zażywa ibuprofen i inne środki z tej grupy leków zdecydowanie częściej, niż powinni. To z kolei może wiązać się z groźnymi powikłaniami, takimi jak owrzodzenie żołądka, upośledzenie funkcji nerek czy problemy z ukrwieniem mięśnia sercowego prowadzącym do zawału.

Jednym z autorów przeprowadzonej ankiety jest doktor David Kaufman, który twierdzi, że przeszło połowa jej uczestników zażywała ibuprofen 3 razy w tygodniu, a 16% codziennie sięgała po popularny lek wydawany bez recepty.

Amerykański uczony postuluje, by przed skorzystaniem z jakichkolwiek farmaceutyków należących do NLPZ zapoznać się ze zbiorem informacji zamieszczonych na ulotce czy etykiecie znajdującej się na odwrocie produktu. Stosujący leki często nie wiedzą, że zażywane przez nich środki zawierają tę samą substancję czynną. Jak wynika z przeprowadzonej ankiety, aż 37% badanych przynajmniej raz w tygodniu skorzystało z innego farmaceutyku o podobnym działaniu.

Nie słabnie spór w środowisku lekarskim o to, czy leki należące do grupy NLPZ powinny nadal być wydawane bez recepty. Jedni uważają, że należałoby je zażywać wyłącznie pod ścisłą kontrolą lekarza, inni natomiast nie widzą niebezpieczeństwa płynącego z ich stosowania, jeśli odbywa się ono bez przekraczania sugerowanych dawek i tylko doraźnie.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze