Zaloguj
Reklama

Niewydolność serca - czym jest i jak rozpoznać objawy?

Autor/autorzy opracowania:

Bibliografia:

  1. „Choroby wewnętrzne” pod red. F. Kokota, Tom 1 str. 12-33 PZWL 2004
  2. Kardiologia Polska 2012; 70, supl. II: 101–176 „Wytyczne ESC dotyczące rozpoznania oraz leczenia ostrej i przewlekłej niewydolności serca na 2012 rok”

 

Kategorie ICD:


Niewydolność serca - czym jest i jak rozpoznać objawy?
Fot. Shutterstock
(5)
Reklama

Niewydolność serca jest częstym powikłaniem nadciśnienia tętniczego i choroby niedokrwiennej serca. Serce zostaje nadmiernie obciążone, dochodzi do jego przerostu i niewydolności. Prowadzi to do ograniczenia jakości życia, spadku wydolności fizycznej, ciężkich zaostrzeń wymagających hospitalizacji.

Niewydolność serca - Objawy i przebieg

Objawy i przebieg niewydolności serca:

  • nagłe uczucie duszności podczas spoczynku, nasilająca się w czasie wysiłku,
  • niskie ciśnienie tętnicze,
  • niepokój,
  • przyspieszony oddech lub oddech o zmiennej częstości,
  • skąpomocz,
  • chłodna skóra obwodowych części ciała,
  • szaropopielata sinica,
  • kaszel, czasem z odkrztuszaniem różowej pienistej lub rdzawej plwociny,
  • obrzęki wokół kostek.

Niewydolność serca - Kiedy udać się do lekarza

Jeśli u pacjenta występuje któryś  z wymienionych wyżej objawów, powinien bezwzględnie skorzystać z pomocy lekarza, jeżeli są to objawy intensywne, mogą świadczyć o ostrej niewydolności serca należy wtedy wezwać pogotowie ratunkowe dzwoniąc pod numer  999.

Niewydolność serca - Leczenie

Pierwsza pomoc:

W warunkach domowych chorego należy ułożyć w pozycji siedzącej z opuszczonymi w dół nogami w celu zmniejszenia napływu krwi i obciążenia serca.

Reklama
(5)

Materiały zawarte w dziale Specjalista Radzi mają charakter informacyjny i należy je traktować jako dodatkową pomoc przy udzieleniu niezbędnej pomocy choremu oraz jako ewentualny wstęp do leczenia przez specjalistę. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za efekty zastosowania w praktyce informacji umieszczonych w dziale Specjalista Radzi.

Komentarze