Zaloguj
Reklama

Czym jest przewlekła niewydolność serca?

Czym jest przewlekła niewydolność serca?
Fot. Panthermedia
(5)
Przewlekła niewydolność serca
Reklama

Przewlekła niewydolność serca to sytuacja, w której mamy do czynienia ze zmniejszeniem pojemności minutowej serca. Na skutek tego doprowadzana jest mniejsza ilość tlenu oraz składników odżywczych do wszystkich tkanek w naszym organizmie, co może prowadzić do zastoju krwi.

Przewlekła niewydolność serca - Objawy i przebieg

Wśród najczęstszych przyczyn prowadzących do rozwoju przewlekłej niewydolności serca zalicza się: zawał mięśnia sercowego, chorobę niedokrwienną serca czy problemy z ciśnieniem tętniczym (skoki ciśnienia tętniczego). Rozwija się ona na skutek upośledzenia kurczenia się lub rozkurczu komór mięśnia sercowego.

Objawami towarzyszącymi tej chorobie są m.in.: kaszel, silna duszność (bardzo często pojawia się gdy pacjent znajduje się w pozycji leżącej), obrzęki stóp oraz kostek a także oddawanie w dużych ilościach moczu w nocy. Wraz z rozwojem choroby, dochodzi do pogarszania się stanu zdrowia pacjenta, co utrudnia normalne funkcjonowanie w życiu codziennym.

Przewlekła niewydolność serca dzielimy na:

  • prawokomorową, w której dominują objawy duszności,
  • lewokomorową, w której dominują objawy takie jak obrzęki stóp oraz kostek.

Przewlekła niewydolność serca - Kiedy udać się do lekarza

Leczenie przewlekłej niewydolności serca związane jest z leczeniem:

  • farmakologicznym (zażywanie leków moczopędnych, beta- brokerów i inne),
  • niefarmakologicznym (przyjmowanie zgodnie z zaleceniami lekarza właściwej ilości płynów oraz soli w ciągu doby, właściwy tryb życia, unikanie używek).
Piśmiennictwo
Reklama
(5)

Materiały zawarte w dziale Specjalista Radzi mają charakter informacyjny i należy je traktować jako dodatkową pomoc przy udzieleniu niezbędnej pomocy choremu oraz jako ewentualny wstęp do leczenia przez specjalistę. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za efekty zastosowania w praktyce informacji umieszczonych w dziale Specjalista Radzi.

Komentarze